ANM COLLECTIVE // EKIPA OD ZADAŃ SPECJALNYCH

Twój sukces
naszą robotą.

Design meets system. Strony www, branding i autorskie systemy SaaS — w tym zaproszenia cyfrowe z panelem do zarządzania całym eventem. Robimy rzeczy funkcjonalne i piękne jednocześnie.

SZYBKA WYCENA PROJEKTU

Masz pomysł na projekt, ale nie wiesz od czego zacząć? Zostaw nam krótki opis, a przygotujemy darmową analizę i plan działania.

Ile kosztuje „adults only”

Dwa słowa na zaproszeniu — „bez dzieci” — i na weselu zabrakło siostry panny młodej. Bo cała rodzina była zaproszona, a siostra z trójką dzieci nie miała komu ich zostawić. Kącik z zabawkami kosztuje 500 zł. Trzy koperty, które zostały w domu? 1500-3000 zł. Organizacja dla dzieci nie kosztuje — zarabia. O tym, dlaczego „adults only” to najdroższe dwa słowa na zaproszeniu, i jak zorganizować wesele, na którym dorośli tańczą a dzieci się bawią.

czytaj wiecej...

Menu na weselu

„Ciociu, mięsne czy wege?” — „Mięsne, ale Marysia nie je mięsa.” — „To wege?” — „Nie, Marysia je ryby. Ale nie łososia. I żeby nie było grzybów.” I tak 30 razy. W 1975 kucharka pytała „ile osób?” — rosół był jeden, schabowy był jeden, koniec dyskusji. W 2026 restauracja wysyła arkusz kalkulacyjny z miejscem na 17 rodzajów diety. Jak polskie wesele przeszło od „jesz co dają” do peskatarianki bez grzybów — i jak jeden formularz zastępuje 30 telefonów.

czytaj wiecej...

Dzieci na weselu — między aniołkiem z kwiatkami a terroryzmem przy stole

Temat, który dzieli internet na pół. „To MOJE wesele!” vs „Jak możesz nie zaprosić moich dzieci?”. Obie strony mają rację — i w tym jest cały problem. Uczciwe przedstawienie argumentów za i przeciw, bez oceniania, bez przekonywania. Plus scenariusze z życia: trzylatek krzyczący podczas przysięgi i siostra z trójką, która nie ma komu zostawić dzieci. Trzy pytania, które warto sobie zadać zanim napiszesz „adults only”.

czytaj wiecej...

Poznaj Rodziców” — bo nie zawsze mama to mama, a tata nie zawsze prowadzi do ołtarza

Na jednym weselu pannę młodą do ołtarza poprowadziła babcia — w trampkach, bo szpilek nie miała. Ojciec odszedł, kiedy miała trzy lata. To babcia robiła warkoczyki, karmiła rosołem w niedzielę i mówiła „dasz radę, kochanie”. Na zaproszeniu napisano: „mama, tata, babcia i najlepsza przyjaciółka w jednej osobie”. Dlaczego sekcja „Rodzice” nie musi znaczyć mama i tata — i dlaczego warto dać w niej miejsce każdemu, kogo uważasz za rodzinę.

czytaj wiecej...

Muzyki i wesele

Na weselu mojej koleżanki 15 osób uciekło na taras z głośnikiem JBL i własną playlistą ze Spotify — bo DJ leciał na autopilocie i co drugą piosenką serwował disco polo. Jak dotarliśmy od kapeli ludowej ze skrzypcami (gdzie cała wieś tańczyła do białego rana) do DJ-a, który gra w ciemno? I co zrobić, żeby parkiet był pełny od pierwszego do ostatniego tańca — bez ucieczek na taras?

czytaj wiecej...

Kapsuła czasu czy warto?

Toast na weselu trwa dwie minuty — a potem znika na zawsze. A co jeśli życzenia gości mogłyby na Ciebie czekać — zamknięte w cyfrowej kopercie z datą? Kapsułka Czasu to życzenia „do przyszłości” — goście piszą wiedząc, że para przeczyta je dopiero za rok, 5 czy 10 lat. Skąd się wzięła idea kapsułek czasu (1876, Filadelfia!), dlaczego życzenia pisane „na przyszłość” są zupełnie inne niż te z księgi gości — i jak to działa na naszych zaproszeniach.

czytaj wiecej...

Afera o długopis , czyli księga życzeń

Papierowa księga gości żyje dwa wieczory — ten na weselu i ten, kiedy znajdziesz ją po latach w pudle na strychu. Połowa gości się nie wpisała, bo „nie wiedziałam co napisać przy wszystkich”, a reszta pisała bazgroły o drugiej w nocy. Skąd się wzięła tradycja księgi gości (spoiler: z dworów szlacheckich, nie ze ślubów), dlaczego goście piszą szczersze życzenia z telefonu niż przy stoliku — i jak zrobić, żeby te słowa przetrwały dłużej niż jeden wieczór.

czytaj wiecej...

Logistyka na weselu

Autobus odjechał, 40 gości utknęło na mrozie, a właściciel restauracji ratował sytuację kuligiem. Panie w szpilkach na saniach o trzeciej w nocy — do dziś legenda w rodzinie. O tym dlaczego sekcja „dojazd” na zaproszeniu to nie miły dodatek, tylko rzecz która może uratować (albo zrujnować) Twoje wesele.

czytaj wiecej...

A co z prezentami?

Dwa miksery, trzy odkurzacze i posag w krowie — krótka historia prezentów ślubnych | ANM Collective Blog · Sekcja Ślubna Dwa miksery, trzy odkurzacze i posag

czytaj wiecej...